poniedziałek, 26 września 2016

Jesienna sałatka z gruszką



Jesienna sałatka z dodatkiem gruszki, orzechów, suszonej żurawiny i sera koziego.
Ja jestem jej wielką fanką. Gdy tylko nastaje czas gruszek od razu zabieram się
za jej zrobienie. Wystarczy tylko chwilka i już możemy cieszyć się jej niepowtarzalnym
smakiem. Ser kozi można zastąpić serem pleśniowym ale ja osobiście nie przepadam
dlatego u mnie jest z kozim. 

sobota, 24 września 2016

Papryka marynowana (bez pasteryzowania)


Bardzo lubię paprykę marynowaną i właściwie sama się zastanawiam dlaczego
dopiero teraz ją zrobiłam bo jest to mój debiut jeśli chodzi o paprykę. Znalazłam
bardzo prosty przepis bez pasteryzowania. Poszło gładko :) Na ostateczny wynik
muszę jeszcze poczekać ale coś czuję, że będzie dobrze :)

czwartek, 22 września 2016

Nalewka z malin


Nastała jesień a nie ma nic przyjemniejszego niż kieliszek dobrej nalewki malinowej
wypity wieczorem w ponury dzień. Nalewka nas rozgrzeje, pomoże także w czasie
przeziębienia a o takie nietrudno w tym okresie. Warto więc zaopatrzyć domową
spiżarnię we własnoręcznie zrobioną nalewkę. Ma piękny kolor i równie dobry smak.
Moja jak poprzednia (figowa) robiona tylko na wódce.

środa, 21 września 2016

Zupa jarzynowa z makaronem


Nadchodzi jesień a wraz z nią nadchodzi czas na zupy. Zupy jesienią są nieocenione.
Rozgrzewają, dostarczają wielu składników odżywczych, nie mają wiele kalorii
(jeśli oczywiście nie dodamy do nich zasmażki). Jednym słowem są zdrowe. Dlatego
warto się do nich przekonać zwłaszcza jesienią i zimą kiedy na dworze zimno i smutno.

poniedziałek, 19 września 2016

Nalewka ze świeżych fig


Pisałam, że już więcej przepisów z figami nie będzie a tu jednak niespodzianka:)
Zupełnie zapomniałam o nalewce, którą nastawiłam i która musiała trochę poleżeć.
Leżeć będzie jeszcze przynajmniej 2 miesiące i nabierać mocy a jesienią przyda
się na rozgrzewkę chociaż zdradzę Wam, że zrobiłam ją słabszą bo zalałam tylko
wódką. Ci co mnie znają wiedzą, że jestem mocno niealkoholowa więc taka
na spirytusie była by dla mnie za mocna. Przepis podaję jednak zgodnie z oryginałem.

Muffinki orkiszowe z jabłkiem i cynamonem


Nastał czas jabłek. U mnie króluje antonówka. Muffinki wychodzą bardzo 
aromatyczne nie tylko z powodu cynamonu ale także z powodu miodu,
który nadaje im bardzo fajny smak. Polecam bo warto sobie czasem osłodzić
ponury jesienny dzień (chociaż w tym roku pogoda nas rozpieszcza:) tym
bardziej, że muffinki są ze zdrowej mąki orkiszowej.

czwartek, 15 września 2016

Śliwki w occie


Sezon śliwkowy trwa. Po powidłach przyszła pora na śliwki w occie. 
Robiłam je z przepisu, który już kiedyś wykorzystałam i śliwki bardzo nam
smakowały. Przepis bardzo prosty wręcz ekspresowy :) Śliwki wychodzą bardzo
aromatyczne a to z powodu cynamonu i goździków. Sprawdzą się do mięs,
sałatek czy serów.

środa, 14 września 2016

Udka kacze zapiekane z figami


To już ostatnia w tym sezonie potrawa z figami. Figi sprawdzają się także
 fantastycznie jako dodatek do mięs. Tym razem wybrałam udka kacze ale można użyć
też udek kurzych. Potrawa mało skomplikowana ale pyszna. Jeśli lubicie 
tzw. mięsa na słodko.

Powidła śliwkowe bez cukru


Powidła śliwkowe. Któż ich nie lubi? Koniecznie z węgierek a najlepiej z własnych.
Do ich wykonania nie potrzebujemy cukru pod warunkiem, że mamy śliwki bardzo
dojrzałe. Najlepiej takie z pomarszczoną skórką. Tylko takie są naprawdę słodkie.
Robię je co roku i co roku wciąż są na nie chętni. Świetne nie tylko do pieczywa
ale także do wypieków (rogalików czy kruchych ciastek).

poniedziałek, 12 września 2016

Keczup z cukinii


O keczupie z cukinii słyszałam już jakiś czas temu, że jest pyszny ale jakoś tak
się nie składało. Maż dostał dwie olbrzymie cukinie (czy kabaczki) i trzeba było coś
z nimi zrobić. Zrobiłam keczup. Najpierw ostrożnie z jednego, później z drugiego
bo tak nam zasmakował, że powtórka być musiała. Możemy go też traktować jak pastę
do pieczywa bo jest gęsty i świetnie się rozsmarowuje.

sobota, 10 września 2016

Crostini z rocottą i figami


Crostini czyli małe chrupiące kanapeczki na jeden kęs. To taka trochę mniejsza
wersja bardziej znanej bruschetty. Świetnie sprawdzą się jako przekąska na 
przyjęciu. U mnie w takiej trochę bardziej słodkiej wersji bo z dodatkiem świeżych
fig i miodu z lawendą. Jeśli byście chcieli wersję bardziej wytrawną wystarczy figi
zastąpić pomidorami a miód oliwą. Zresztą wariacji na jej temat jest mnóstwo:)

piątek, 9 września 2016

Marmolada owocowa


Przetworów ciąg dalszy i jeszcze kilka przepisów na pewno będzie. Lato i jesień to
czas przetworów czyli zamykania pyszności z ogródka w słoikach. Dzisiejsza 
propozycja pozwala nam wykorzystać owoce gorszej jakości czyli np. obite (ale 
nie popsute). Marmolada świetnie sprawdzi się nie tylko do kanapek ale też jako
nadzienie do rogalików czy pączków.

czwartek, 8 września 2016

Brzoskwinie w syropie


Brzoskwinie w syropie sprzedawane powszechnie w puszkach to świetny
sposób na dodatek do deserów lub ciast. Dlaczego by więc nie zrobić takich do
słoików na zimę. Zamknąć w nim pachnące dobre brzoskwinie i mieć pod ręka chociaż
by do takiego sernika jak na zdjęciu. Bardzo polecam bo robi się prosto a smakują
bardzo dobrze. Muszę jednak przyznać, że sporo w nich cukru. Ale takie mają być :)

wtorek, 6 września 2016

Sałatka z figami i kozim serem


Po dżemie przyszła pora na kilka propozycji dań z figami, które przywieźliśmy
z wakacji (dostaliśmy od właścicieli naszej kwatery). Na początek sałatka z
dodatkiem sera koziego i orzechów. Dressing jest z dodatkiem miodu z granatem,
(który także przywiozłam z Chorwacji) co powoduje jego niesamowity kolor.
Bardzo lekka (i raczej słodka) sałatka na przekąskę.

Dżem ze świeżych fig


Witam po wakacjach. Jak samopoczucie? Dla mnie jak zawsze wakacje trwają
za krótko :) My w tym roku znów obraliśmy kierunek nad morze adriatyckie a
dokładnie pojechaliśmy do pięknej i słonecznej Chorwacji (0 czym mogliście poczytać
na moim profilu na FB i Instagramie). Codziennie od naszych miłych właścicieli
dostawaliśmy porcję fig. Po tygodniu trochę nam się przejadły więc z reszty zrobiłam
dżem. Z wakacji przywieźliśmy nie tylko wspomnienia i zdjęcia lecz również smak
chorwackiego lata (bo dla mnie Chorwacja to figi:). Przepis trochę na oko bo nie wiem
ile dokładnie fig dałam (trzy porcje jak na fotce na dole).